MiTomania - BLOG

O autorze ↓

Gdzie jest STASYS?

Jest wszędzie i zewsząd się wyłania. Przecież nie można GO nie znać, nie można GO pomylić z Dwurnikiem, Nowosielskim, Dudą-Graczem (a właśnie w tym zacnym towarzystwie zwykło się GO umieszczać). I kto chciałby pominąć STASYSA w dyskusji o polskiej sztuce XX i XXI wieku, ten spotka się z niezrozumieniem, przynajmniej starej gwardii krytyków. A jednak, i właśnie dlatego, że zbyt znany, powszechnie ceniony, zbyt bliski i oswojony, wydaje się dziś całkiem zapomniany.

W zalewie coraz to nowych, a wciąż subwersywnych nurtów, skandalicznych trendów, opatrzonych językiem o tyle krytycznym, o ile zaangażowanym, wydaje się bowiem – tak o NIM myślicie, prawda ? – przebrzmiały, pomnikowy, niemodny.

Schwycony w potrzask własnej legendy, zawłaszczony przez swój wyrazisty styl i swoją niepowtarzalną ekspresję, tyleż rozpoznawalny, co anonimowy (bo wielkie dzieła tak często usuwają w cień swojego autora), aż wreszcie zbyt przewidywalny, by mógł Was jeszcze czymś zaskoczyć, jak robił to subtelnie i wyzywająco zarazem przez ostatnie 40 lat. Taki los – jak wiadomo – czeka każdego wielkiego twórcę, który za życia zdążył trafić do kanonu, wcześniej „niszowy“ teraz będzie „kultowy“, zrazu „awangardowy“ teraz już tylko „klasyczny“, zrozumiany na wskroś i w rezultacie mało odkrywczy.

I teraz: UWAGA !!! Jeśli udało Wam się o NIM zapomnieć, to trzeba Wam wiedzieć, że ON o Was nigdy nie zapomniał i pragnie Wam pokazać siebie jakiego do tej pory nawet sobie nie wyobrażaliście, może i ON sam nawet sobie nie wyobrażał. STASYS EIDRIGEVICIUS jest tu i teraz jest jego czas.

W poniedziałek 21 października roku 2013 zamieszkał w MiTo, by stworzyć na Waszych oczach wystawę, której sam stanie się najciekawszym elementem. Będzie Was szukał, zaczepiał, spokoju Wam nie da. Przechadzał się będzie jak wielki znak zapytania, siedział przy biurku jak niemożliwa kropka nad i, rysował, malował, wycinał, przyklejał… podglądał Was będzie, ale i sam nieustannie wystawiał się na Wasze spojrzenia. Może zatańczy, może zaśpiewa? A może uśnie ze zmęczenia? I tak dzień w dzień rozkoszował się idiotyzmem beztroskiej, przygodnej obecności, z której nie wiedzieć czemu powstaje akurat to, co dziś najcenniejsze w sztuce pragnącej przekroczyć samą siebie.

w Poniedziałek 28 października w MiToo 20:00 zobaczycie efekty jego pobytu

Gdzie jest STASYS?
kurator: sewer szymon
MiTo, 21.10. – 17.11.2013

OTWARCIE
Trwa ładowanie komentarzy...