O autorze
MiTo otworzyliśmy w sierpniu 2011 roku. To jest restauracja, kawiarnia, księgarnia, kiosk, galeria sztuki najnowszej, biuro architektoniczne… ale przede wszystkim miejsce spotkań, dyskusji, dobrej zabawy, miejsce, które nie boi się różnorodności, wyzwala twórczą energię, apolityczne, tolerancyjne, homo&hetero friendly, otwarte na ludzi otwartych, poszukujących dobrego życia.

Reżyser "Ekscentryków" wydaje powieść !

Początek roku 2016 należy do Janusza Majewskiego – ukazuje się jego nowa powieść, a do kin wchodzi nagrodzony Srebrnymi Lwami na Festiwalu Filmowym w Gdyni obraz Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy, ekranizacja powieści Włodzimierza Kowalewskiego.

Janusz Majewski – mistrz stylu – w prawdziwie akuninowskiej opowieści o nadkomisarzu Rafale Królu, który ma rozwikłać tajemnicę śmierci pięknej młodej kobiety w okupowanej Warszawie. Nie jest ona Krystyną Holzer, jak świadczyć by mogła jej kenkarta, lecz Żydówką ukrywaną przez Polaka – spolonizowanego Saksończyka – mecenasa Karola Holzera. Przed wybuchem wojny dziewczyna była jego studentką, a zarazem obiektem niespełnionej miłości.



„To, że Janusz Majewski umie kręcić świetne kryminalne filmy, wiedziałem od zawsze. Teraz okazało się, że umie także pisać świetne kryminalne powieści. Czarny mercedes to książka, która aż się prosi, by przeniósł ją na ekran jakiś zdolny reżyser. Na przykład, JANUSZ MAJEWSKI”.
– Juliusz Machulski



W sprawę zostaje zaangażowany nadkomisarz Rafał Król, funkcjonariusz Policji tzw. Granatowej, współpracującej z Niemcami, ale także zaprzysiężony żołnierz polskiego podziemia, wykonujący jego rozkazy. „Jak cała policja wziął czynny udział w obronie Warszawy w 1939 roku, a po kapitulacji miasta najpierw ukrywał się pod zmienionym nazwiskiem, a po zawiązaniu się pierwszych struktur podziemnego państwa, na rozkaz konspiracyjnych władz, ujawnił się i zgłosił się na apel okupanta, aby powrócić do służby w ramach tzw. granatowej policji, formalnie pełniąc te same obowiązki co przed wojną, a faktycznie (…) będąc jedną z polskich «wtyczek» w niemiecki aparat bezpieczeństwa”.

Zbrodnie, namiętność, tłumione instynkty, zakazane związki. Nielegalny handel nieruchomościami na rzecz głodującego getta, rozgrywki w niemieckich służbach, polskie podziemie. Tajemnica goni tajemnicę, w tle Warszawa i Lwów – i ich zaskakujące wojenne oblicza. Getto z drogą restauracją, markowym szampanem i śpiewającą Wierą Gran… „Te dzieci umierające na chodnikach, ci starcy o twarzach proroków, konający po bramach, a tu szampan i kawior, luksusy!” – tak komentuje sytuację jeden z bohaterów.



„Zaskakujący obraz okupacji w Warszawie i Lwowie, jakiego nie przedstawił dotąd żaden pisarz,
a na jego tle zbrodnia z namiętnej miłości. I fabuła poprowadzona znaną z ekranu ręką Mistrza. Czytając powieść Czarny mercedes, uświadomiłem sobie, jak niewiele jeszcze wiem o tamtych ponurych czasach i o ciemnej stronie ludzkiej natury”.

– Włodzimierz Kowalewski



Tą historią autor wraca do ukochanego Lwowa z czasów dzieciństwa. W jednym z wywiadów (dla PAP) opowiadał: „W mojej pamięci wciąż żywe są obrazy właśnie z lat najmłodszych. To za tamtym Lwowem tęsknię. Kiedy tu jestem, wspomnienia jeszcze żywiej powracają”. Zestawia to miasto z Warszawą czasów wojennych: „W Warszawie wyczuwało się opór, bunt, krnąbrność wobec represji okupanta, demonstrowanie na każdym kroku wrogości wobec Niemców, chodzenie z podniesioną głową; Lwów jakby lekceważył najeźdźcę, jakby go ignorował i traktował jak powietrze, jakby wzruszał ramionami i mówił: nie takie rzeczy tu widzieliśmy i trzeba było przetrwać, nie takie języki tu słyszeliśmy i mówiliśmy nimi: polskim, ruskim, żydowskim, węgierskim, ormiańskim, rumuńskim i chociażby waszym, niemieckim”.

Janusz Majewski pracuje już nad kontynuacją opowieści o nadkomisarzu Rafale Królu, który powróci w kolejnych tomach serii. Planuje także przeniesienie powieści na duży ekran.

Spotkanie z Januszem Majewskim
MiTo, ul. Waryńskiego 28 (Metro Politechnika) 16 lutego o 19:00
Trwa ładowanie komentarzy...